Spór o Trybunał
RBN: Nawrocki obciąża Tuska za kryzys wokół TK
Prezydent otworzył Radę Bezpieczeństwa Narodowego oskarżeniem rządu o „bezprawne przejęcie” TK. Premier mówił wcześniej, że nikt nie ma prawa wchodzić tam siłą.
W skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki uznał na RBN, że rząd bezprawnie przejmuje Trybunał Konstytucyjny.
- Premier Donald Tusk powiedział przed posiedzeniem rządu, że władza wykonawcza nie ma prawa wkraczać do TK przemocą.
- Rada miała pierwotnie omawiać stałą obecność wojsk USA w Polsce; spór o TK zdominował spotkanie.
- We wtorek obradowały też zgromadzenia sędziów Sądu Najwyższego i Trybunału oraz ruszyło śledztwo prokuratury.
Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · A · Kraj · 2 min czytania

Spór o Trybunał Konstytucyjny zdominował we wtorek posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki, otwierając obrady, ocenił, że 30 października „doszło do sytuacji bez precedensu w III Rzeczypospolitej”, a rząd „bezprawnie przejął” Trybunał.
Rada została zwołana jeszcze przed piątkową eskalacją wokół TK. Jej pierwotnym tematem miała być stała obecność wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce. W spotkaniu uczestniczyli m.in. premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu, szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła, ministrowie oraz przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Stanowisko prezydenta
Nawrocki powiedział, że rząd wykorzystał jego nieobecność w kraju, a on sam wrócił do Warszawy, uznając, że to jego obowiązek. Pełną odpowiedzialnością za zawieszenie sędziów, „nielegalne zarządzenia” i wejście do TK od strony KPRM obarczył premiera. Zapowiedział, że nie przejdzie nad sytuacją do porządku dziennego i wykorzysta „wszystkie prerogatywy”, by – jak ocenił – powstrzymać próbę wywrócenia porządku konstytucyjnego. Oczekuje też, że przed tygodniem, w którym obchodzone jest Święto Niepodległości, rząd zaprzestanie działań w TK, które nazywa nielegalnymi.
Stanowisko premiera
Przed południem, otwierając posiedzenie rządu, Tusk mówił, że w sprawie Trybunału „nie ma żadnych dwuznaczności i szarości”. Według premiera nikt z władzy wykonawczej nie ma prawa wkraczać przemocą na teren Trybunału, a sędziowie wybrani zgodnie z prawem są atakowani przez polityków. Apelował, by „nikt nie dzielił włosa na czworo”.
Obie strony oceniają więc te same wydarzenia odmiennie: prezydent mówi o bezprawnym przejęciu instytucji, premier o ochronie legalnie wybranych sędziów przed naciskiem. Prokuratura Krajowa wszczęła tymczasem śledztwo w sprawie zdarzenia przy wejściu do gmachu TK z nocy z 30 na 31 października, a Sąd Najwyższy i Trybunał miały we wtorek własne zgromadzenia sędziów.
Przytaczamy wypowiedzi stron za relacjami mediów; nie rozstrzygamy, czyje oceny prawne są słuszne.
Źródła:
Adres tego tekstu: https://gazetowo.pl/kraj/rbn-nawrocki-i-tusk-spieraja-sie-o-trybunal-konstytucyjny/
Zobacz także
Kraj