Przejdź do treści

Gazetowo

Wiadomości bez hałasu · gazetowo.pl

Spis treści

Spór o Trybunał

RBN: Nawrocki obciąża Tuska za kryzys wokół TK

Prezydent otworzył Radę Bezpieczeństwa Narodowego oskarżeniem rządu o „bezprawne przejęcie” TK. Premier mówił wcześniej, że nikt nie ma prawa wchodzić tam siłą.

W skrócie

  • Prezydent Karol Nawrocki uznał na RBN, że rząd bezprawnie przejmuje Trybunał Konstytucyjny.
  • Premier Donald Tusk powiedział przed posiedzeniem rządu, że władza wykonawcza nie ma prawa wkraczać do TK przemocą.
  • Rada miała pierwotnie omawiać stałą obecność wojsk USA w Polsce; spór o TK zdominował spotkanie.
  • We wtorek obradowały też zgromadzenia sędziów Sądu Najwyższego i Trybunału oraz ruszyło śledztwo prokuratury.

Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · A · Kraj · 2 min czytania

Pałac Prezydencki w Warszawie, widok od strony Krakowskiego Przedmieścia.
Pałac Prezydencki w Warszawie, widok od strony Krakowskiego Przedmieścia. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Marcin Białek, 2011 / Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 3.0.

Spór o Trybunał Konstytucyjny zdominował we wtorek posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki, otwierając obrady, ocenił, że 30 października „doszło do sytuacji bez precedensu w III Rzeczypospolitej”, a rząd „bezprawnie przejął” Trybunał.

Rada została zwołana jeszcze przed piątkową eskalacją wokół TK. Jej pierwotnym tematem miała być stała obecność wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce. W spotkaniu uczestniczyli m.in. premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu, szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła, ministrowie oraz przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Stanowisko prezydenta

Nawrocki powiedział, że rząd wykorzystał jego nieobecność w kraju, a on sam wrócił do Warszawy, uznając, że to jego obowiązek. Pełną odpowiedzialnością za zawieszenie sędziów, „nielegalne zarządzenia” i wejście do TK od strony KPRM obarczył premiera. Zapowiedział, że nie przejdzie nad sytuacją do porządku dziennego i wykorzysta „wszystkie prerogatywy”, by – jak ocenił – powstrzymać próbę wywrócenia porządku konstytucyjnego. Oczekuje też, że przed tygodniem, w którym obchodzone jest Święto Niepodległości, rząd zaprzestanie działań w TK, które nazywa nielegalnymi.

Stanowisko premiera

Przed południem, otwierając posiedzenie rządu, Tusk mówił, że w sprawie Trybunału „nie ma żadnych dwuznaczności i szarości”. Według premiera nikt z władzy wykonawczej nie ma prawa wkraczać przemocą na teren Trybunału, a sędziowie wybrani zgodnie z prawem są atakowani przez polityków. Apelował, by „nikt nie dzielił włosa na czworo”.

Obie strony oceniają więc te same wydarzenia odmiennie: prezydent mówi o bezprawnym przejęciu instytucji, premier o ochronie legalnie wybranych sędziów przed naciskiem. Prokuratura Krajowa wszczęła tymczasem śledztwo w sprawie zdarzenia przy wejściu do gmachu TK z nocy z 30 na 31 października, a Sąd Najwyższy i Trybunał miały we wtorek własne zgromadzenia sędziów.

Przytaczamy wypowiedzi stron za relacjami mediów; nie rozstrzygamy, czyje oceny prawne są słuszne.

Źródła: