Ekstraklasa
Wisła Kraków pokonała Raków 2:1 golem w 100. minucie
Raków wyrównał z rzutu karnego w końcówce, ale Kacper Duda zdobył zwycięską bramkę w doliczonym czasie. Wisła wygrała szósty mecz z rzędu u siebie.
Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · F · Sport · 1 min czytania

Wisła Kraków pokonała u siebie Raków Częstochowa 2:1 w sobotnim meczu 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięską bramkę zdobył w 100. minucie Kacper Duda. Dla krakowian to szósta wygrana z rzędu na własnym stadionie.
Przebieg
Spotkanie oglądało ponad 33 tysiące kibiców. Wisła od początku atakowała, a na początku meczu sędzia Tomasz Kwiatkowski wskazał rzut karny za zagranie ręką Bogdana Racovitana, lecz po analizie VAR cofnął decyzję. Prowadzenie gospodarzom dał w 54. minucie Julius Ertlthaler, który zdobył pierwszego gola w Ekstraklasie. W 72. minucie Raków strzelił bramkę, którą po czterominutowej analizie VAR anulowano. W końcówce Diaby Fadiga został sfaulowany w polu karnym i sam wyrównał z jedenastu metrów. Po rzucie wolnym Duda uderzył z pierwszej piłki i zapewnił Wiśle zwycięstwo.
Tabela
Po tym meczu Wisła jest na piątym miejscu w tabeli, a Raków wciąż na ostatnim.
Źródła: