Przejdź do treści

Gazetowo

Wiadomości bez hałasu · gazetowo.pl

Spis treści

Bliski Wschód

USA wycofują część dyplomatów z Arabii Saudyjskiej

Departament Stanu nakazał wyjazd pracownikom ambasady w Rijadzie, których obecność nie jest niezbędna, i ich rodzinom. Powodem są ataki Huti.

Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · B · Świat · 2 min czytania

Departament Stanu USA nakazał opuszczenie Arabii Saudyjskiej pracownikom rządu amerykańskiego, których obecność nie jest niezbędna, oraz członkom ich rodzin. Dotyczy to większości personelu ambasady w Rijadzie; na miejscu mają zostać osoby odpowiadające za sytuacje krytyczne.

Rzecznik resortu Tommy Pigott podkreślił na platformie X, że decyzja obejmuje wyłącznie Arabię Saudyjską. Wcześniej agencja Reuters pisała, powołując się na przedstawicieli administracji, o przygotowaniach do wycofania części personelu z krajów Zatoki Perskiej, a resort sprostował, że to nieścisłość.

Pigott uzasadnił decyzję atakami wspieranych przez Iran rebeliantów Huti, którzy coraz częściej angażują się w działania przeciwko Arabii Saudyjskiej, w tym w ataki na cywilne lotniska i inną infrastrukturę krytyczną. Według niego powodują one ofiary wśród ludności cywilnej i poważne zakłócenia w podróżowaniu.

Tło

Polsat News dodaje, że w środę wieczorem media informowały o ataku na pole naftowe Shaybah na wschodzie kraju, który nie wpłynął na jego eksploatację. Ambasada USA w Rijadzie wydała też ostrzeżenie o możliwych dalszych atakach. W ostatnich miesiącach Waszyngton przywrócił część personelu w regionie, wycofanego wcześniej po atakach Iranu na amerykańskie placówki, które nastąpiły po rozpoczęciu pod koniec lutego konfliktu USA i Izraela z Iranem – podaje TVN24.

Źródła: