Po szczycie UE
Tusk: eskalacja Rosji możliwa jeszcze przed Wigilią
Premier po szczycie w Brukseli ostrzegł, że najbliższe miesiące będą kluczowe dla Ukrainy. Mówił o zimie, torach i alertach RCB na wschodzie kraju.
Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · A · Kraj · 1 min czytania
Premier Donald Tusk powiedział po zakończeniu szczytu Unii Europejskiej w Brukseli, że najbliższe „kilka, kilkanaście miesięcy” będzie kluczowe dla Ukrainy i Europy, a eskalacji ze strony Rosji można się spodziewać „jeszcze przed Wigilią”. Wypowiedź z piątku 16 października relacjonowały Polsat News i RMF24.
Zima i granica
Według premiera zima będzie bardzo trudna zwłaszcza pod względem granic, torów kolejowych i transportu po stronie ukraińskiej. Po rozmowie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim przekazał, że zima jest już odczuwalna: „prawie nigdzie nie ma prądu” i są problemy z gazem.
Skutki dla Polski
Tusk ocenił, że gdyby Ukraina upadła, Polska i inne państwa miałyby „bardzo, bardzo poważne problemy”. Przyznał też, że alerty RCB na wschodzie kraju kosztują nerwy paruset tysięcy polskich rodzin, i poinformował, że poruszył tę kwestię z przywódcami UE.
Budżet i bezpieczeństwo
Premier zapowiedział, że Polska będzie sprzeciwiać się oszczędnościom w unijnym budżecie, i przekonywał, że Europa nie powinna ograniczać środków na bezpieczeństwo i obronę. Wspomniał także o sabotażu i atakach na statki w wielu państwach.
Cytaty podajemy za relacjami mediów; nie weryfikowaliśmy nagrania wypowiedzi.
Źródła:
Adres tego tekstu: https://gazetowo.pl/kraj/tusk-po-szczycie-ue-eskalacja-rosji-przed-wigilia/
Zobacz także
Świat