Kino
„Lalka” z największym otwarciem polskiego filmu od pandemii
Ekranizacja powieści Bolesława Prusa w reżyserii Macieja Kawalskiego obejrzało w pięć dni ponad 622 tysiące widzów. Dystrybutor mówi o najlepszym starcie polskiej produkcji po pandemii.
Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · E · Kultura · 2 min czytania
Film „Lalka” w reżyserii Macieja Kawalskiego, ekranizacja powieści Bolesława Prusa, wszedł do kin 30 września. Według danych podanych przez dystrybutora, firmę Kino Świat, w pierwszych pięciu dniach wyświetlania obejrzało go ponad 622 tysiące widzów. To, jak ogłoszono, największe otwarcie polskiej produkcji kinowej od czasu pandemii.
Liczby
Od piątku do niedzieli film zobaczyło ponad 434 tysiące osób. Jest to najlepszy trzydniowy wynik polskiego filmu od marca 2020 roku. W dniu premiery bilety kupiło ponad 110 tysięcy widzów. Według relacji mediów ponad połowa wszystkich biletów sprzedanych w tym czasie w kraju dotyczyła właśnie „Lalki”.
Film trafił do ponad 600 kin. Jak podaje portal TVN24, żaden inny tytuł w tym roku nie miał kopii w tak dużej liczbie. Wstępne szacunki zakładają, że w kinach zobaczy go około 3 milionów osób, ale to prognoza, a nie wynik.
Twórcy
Producentem jest Radosław Drabik z Gigant Films, a koprodukcję zapewnia TVN Warner Bros. Discovery. W obsadzie są między innymi Andrzej Chyra, Kamila Urzędowska, Marcin Dorociński, Agata Kulesza, Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Borys Szyc.
Tło
„Lalka” Bolesława Prusa, powieść z lat 80. XIX wieku, to jedna z najczęściej czytanych lektur szkolnych w Polsce. Opowiada o Stanisławie Wokulskim, kupcu, który zakochuje się w arystokratce Izabeli Łęckiej.
Dane o frekwencji pochodzą od dystrybutora i dotyczą pierwszego okresu wyświetlania. Zestawienie sprzedaży biletów w kinach za cały tydzień pojawi się w kolejnych dniach.
Źródła: