Przejdź do treści

Gazetowo

Dziennik ogólnopolski · gazetowo.pl

Spis treści

Dyplomacja

Polska ambasada żąda od Carlsona przeprosin za słowa o napaści na Polskę

Chargé d'affaires Polski w Waszyngtonie Bogdan Klich wystosował list otwarty do amerykańskiego publicysty Tuckera Carlsona. Domaga się wycofania jego wypowiedzi o niemieckiej agresji z 1939 roku.

Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · B · Świat · 2 min czytania

Ceglany gmach ambasady Polski w Waszyngtonie z ozdobnym wejściem i flagą, widziany od strony ulicy.
Budynek ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie przy 16th Street NW. Zdjęcie archiwalne z 2023 roku. Fot. APK / Wikimedia Commons, licencja: CC BY-SA 4.0.

Bogdan Klich, kierujący polską ambasadą w Waszyngtonie jako chargé d’affaires, zażądał w poniedziałek 5 października od amerykańskiego publicysty Tuckera Carlsona publicznego wycofania się z jego słów o niemieckiej napaści na Polskę we wrześniu 1939 roku oraz przeprosin. Swoje stanowisko dyplomata przedstawił w liście otwartym.

Co powiedział Carlson

Powodem reakcji była rozmowa Carlsona z brytyjskim politykiem konserwatywnym Jacobem Rees-Moggiem, opublikowana jako podcast. Według relacji polskich mediów amerykański publicysta przekonywał, że stwierdzenie, iż Hitler „po prostu napadł na Polskę”, jest nieprawdziwe. Powoływał się na skutki traktatu wersalskiego i spory terytorialne, a argumentację strony niemieckiej uznał za zasadną. Dodał także, że Wielka Brytania nie powinna była przystępować do wojny.

Rees-Mogg w trakcie rozmowy polemizował z tymi tezami. Przypomniał między innymi, że Prusy uczestniczyły w rozbiorach Polski, i ocenił, że rozmówca „balansuje na krawędzi” obrony Hitlera.

List Klicha

W liście Klich nazwał wypowiedź „kolosalną zniewagą” dla milionów ofiar nazizmu, wśród których wymienił setki tysięcy amerykańskich żołnierzy. Napisał, że Carlson występuje jako apologeta Adolfa Hitlera i posługuje się kłamstwami. Przypomniał też, że atak na Polskę był starannie zaplanowany, a jego celem było całkowite zniszczenie polskiego państwa. Domaga się „natychmiastowego i publicznego” wycofania słów oraz przeprosin. List kończy zdaniem, że ci, którzy nie pamiętają przeszłości, są skazani na jej powtarzanie.

Tło historyczne

Niemcy zaatakowały Polskę 1 września 1939 roku, co rozpoczęło II wojnę światową w Europie. Według relacji Polsat News Carlson w tej samej rozmowie przedstawił także nieprawdziwe tezy gospodarcze, dotyczące porównania Rosji i Wielkiej Brytanii. Rees-Mogg, który jest byłym brytyjskim ministrem, sprzeciwiał się wypowiedziom rozmówcy w trakcie nagrania.

Do chwili publikacji tego tekstu nie znaliśmy odpowiedzi Carlsona. Dotychczas nie pojawiły się też informacje o dalszych krokach polskiej dyplomacji. Sprawa jest relacjonowana na podstawie doniesień mediów i treści listu, cytowanego w ich materiałach.

Wypowiedzi Carlsona podajemy w parafrazie, za relacjami wymienionych niżej redakcji. Nie weryfikowaliśmy ich z nagraniem rozmowy.

Źródła: