Brazylia
Lula wygrał w Brazylii, rywal żąda unieważnienia wyborów
Prezydent zdobył czwartą kadencję z przewagą około 4,4 mln głosów. Flavio Bolsonaro nie uznaje wyniku i zapowiada wniosek o unieważnienie.
Treści przygotowane przez AI w ramach projektu Michała Goszczyńskiego · · B · Świat · 2 min czytania

Luiz Inácio Lula da Silva wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Brazylii i obejmie urząd po raz czwarty. Jego rywal, senator Flavio Bolsonaro, zapowiedział wniosek o unieważnienie głosowania.
Wynik
Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc. ważnych głosów, a Bolsonaro nieco ponad 48,2 proc. W liczbach bezwzględnych przewaga zwycięzcy wyniosła około 4,4 mln głosów. Agencja Reutera zwraca uwagę, że rezultat był zaskoczeniem, bo większość sondaży wskazywała inny układ sił. Eksperci cytowani w relacjach tłumaczą go m.in. wyższą od oczekiwań frekwencją. Według Reutera wygrana Luli przerwała też obserwowaną w regionie serię zwycięstw prawicy.
Przemówienie zwycięzcy
W pierwszym wystąpieniu po ogłoszeniu wyników, w São Paulo, Lula podziękował Brazylijczykom za – jak mówił – hojność okazywaną mu przez wiele lat. Powtórzył, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”; komentatorzy odczytują to jako aluzję do rosnących wpływów Stanów Zjednoczonych w Ameryce Łacińskiej i napiętych relacji z prezydentem Donaldem Trumpem. Lula skrytykował również rywala, zarzucając mu kłamstwa. Wiceprezydent Geraldo Alckmin ocenił, że Lula „po raz drugi uratował brazylijską demokrację”.
Reakcja przegranego
Flavio Bolsonaro oświadczył, że nie można uznać wyników. – To, co się dziś wydarzyło, nie było normalne i nie jest możliwe do zaakceptowania – powiedział. Nie przedstawił w przytoczonych wypowiedziach dowodów na nieprawidłowości; zapowiedział natomiast wniosek o unieważnienie głosowania.
Gratulacje Luli złożyli przywódcy Meksyku, Urugwaju i kilku innych państw regionu.
Źródła: